Dyscyplina czasu
Przy sesjach z kilkunastoma wystąpieniami po kilka minut opóźnienie narasta i przewraca cały blok. Przewodniczący dostaje działający zegar odliczający, a nie kartkę z godzinami.
Konferencje i sympozja naukowe, w których program jest wynikiem pracy komitetu, a nasza rola kończy się na tym, żeby ta praca dotarła do sali bez zakłóceń.
Na konferencji biznesowej program jest narzędziem — można go skrócić, przestawić, dołożyć przerwę. Na konferencji medycznej program jest produktem: powstał w komitecie naukowym, przeszedł ocenę zgłoszeń i ma swoją logikę, której organizator techniczny nie przestawia. To zmienia rolę — nie proponujemy koncepcji, odpowiadamy za to, żeby zaplanowany przebieg wykonał się co do minuty.
Przy sesjach z kilkunastoma wystąpieniami po kilka minut opóźnienie narasta i przewraca cały blok. Przewodniczący dostaje działający zegar odliczający, a nie kartkę z godzinami.
Obecność firm jest zwykle oddzielona od programu: inne miejsce, inny czas, inne oznaczenie materiałów. Planujemy przestrzeń tak, żeby ten rozdział dało się utrzymać w praktyce, a nie tylko w programie.
Często trzeba odnotować grupę zawodową, numer prawa wykonywania zawodu czy przynależność do towarzystwa. Wymagania podaje organizator; my odpowiadamy za to, żeby zebranie danych nie zablokowało wejścia na salę.
Zaufali nam między innymi
Sześć rzeczy, które przy konferencji medycznej pojawiają się niemal zawsze — i których brak widać natychmiast.
Kilka sal działających jednocześnie, ze wspólnym zegarem i obsługą w każdej. Przejścia uczestników trzeba przewidzieć w harmonogramie, nie liczyć na to, że zdążą.
Osobna przestrzeń, oświetlenie i oznaczenie stanowisk. Wymaga zaplanowania ruchu — plakaty w wąskim korytarzu są nie do obejrzenia.
Zbierane przed sesją i wgrywane na jedno stanowisko. Przekładanie pendrive’a między wystąpieniami to najczęstsze źródło opóźnień w całym dniu.
Odliczanie widoczne dla mówcy i dla prowadzącego sesję. Bez tego dyscyplina czasu jest kwestią uprzejmości.
Kabiny, odbiorniki i tłumacze, przy wydarzeniach z gośćmi zagranicznymi.
Nagranie sesji, jeśli mają być udostępnione uczestnikom po wydarzeniu.
Przy wydarzeniach naukowych podział bywa źródłem nieporozumień, więc stawiamy go wprost.
Po naszej stronie
Czego nie robimy
To leży po stronie komitetu i organizatora merytorycznego, który zna reguły swojego środowiska lepiej niż jakakolwiek agencja. Jeśli wymóg dotyczący rozdzielenia firm albo rejestracji wynika z zasad, którym podlegacie — powiedzcie o nim wprost, a zaplanujemy salę i rejestrację tak, żeby dało się go dotrzymać.
Wycena jest bezpłatna i niezobowiązująca. Odpowiadamy w dni robocze.
Zaczynamy od gotowego programu i harmonogramu sesji. Przekładamy je na plan sal, obsady technicznej i czasu montażu.
Sale, sesja plakatowa, rejestracja i strefa firm rozmieszczone tak, żeby ruch uczestników działał i żeby dało się utrzymać rozdział części naukowej od komercyjnej.
Zapisy z danymi, których wymaga organizator, i wejście, które nie tworzy kolejki przed pierwszą sesją.
Materiały prelegentów zbierane i sprawdzane przed sesją, na docelowym sprzęcie.
Technik w każdej sali, wspólny zegar, kontakt między salami.
Nagrania sesji i dokumentacja, jeśli były w zakresie.
Sprzęt jest nasz, nie wynajęty na dzień. Przy sesjach równoległych zapas w magazynie przestaje być luksusem.
Nie wchodzimy w program ani w zgodność. Odpowiadamy za to, żeby przyjęty przebieg wykonał się co do minuty.
Działamy od 2008 roku, z magazynem i studiem w Warszawie, obsługując wydarzenia w całej Polsce.
Przestrzeń, technika, rejestracja i zapis w jednym zleceniu. Zamiast koordynować kilku dostawców, rozmawiasz z jedną osobą.
Sześć pozycji, które realnie przesuwają koszt wydarzenia naukowego.
Główny czynnik. Trzy sale to trzy komplety nagłośnienia, projekcji i obsługi, a nie jeden podzielony na trzy.
Wydarzenia wielodniowe wymagają obsady na każdy dzień i pracy nocnej przy przestawieniach.
Stelaże, oświetlenie i oznaczenie to osobna pozycja.
Kabiny, odbiorniki i tłumacze liczone na język i na dzień.
Zakres danych i liczba stanowisk przy wejściu.
Nagranie jednej sali to inny koszt niż wszystkich równoległych.
Wycenę przygotowujemy indywidualnie, po ustaleniu zakresu. Wyceny są bezpłatne i niezobowiązujące.
Tak. Każda sala dostaje własny komplet sprzętu i własnego technika, a sale pracują na wspólnym zegarze — to jedyny sposób, żeby uczestnicy zdążyli między sesjami.
Komitet naukowy albo organizator merytoryczny. My przejmujemy gotowy program i odpowiadamy za jego wykonanie: przestrzeń, technikę, przebieg i obsługę.
Nie doradzamy w kwestiach zgodności — te reguły zna organizator merytoryczny. Planujemy natomiast przestrzeń i harmonogram tak, żeby rozdzielenie części naukowej od obecności firm dało się realnie utrzymać w trakcie wydarzenia.
Tak, razem z kabinami i odbiornikami dla uczestników. Liczbę odbiorników ustalamy na podstawie zgłoszeń, a nie liczby miejsc na sali.
Zbieramy je przed sesją i wgrywamy na jedno stanowisko. To najprostsza zmiana, która najbardziej poprawia punktualność całego dnia.
Prześlijcie program i termin. Odeślemy plan sal, obsady i zakres techniczny — resztę zostawiamy komitetowi.